| Obowiązek IPM dla rolnika |
|
|
| poniedziałek, 05 grudnia 2011 11:02 |
|
Od 1 stycznia 2014 roku polskiego rolnika obejmie kolejny unijny wymóg, którym jest IPM – INTEGRATED PEST MENEGAMENT, czyli Ograniczone Stosowanie Pestycydów Unia Europejska coraz większą uwagę zwraca na sprawy dotyczące ochrony środowiska i konsekwencją tego jest właśnie IPM. Skrót ten wg Kodeksu Dobrej Praktyki Rolniczej (MRiRW, 2002 r.) oznacza Integrowaną Ochronę Roślin, czyli łączenie skutecznych, środowiskowo bezpiecznych i akceptowanych przez obywateli Unii Europejskiej, tj. mieszkańców 27 europejskich krajów biologicznych, agrotechnicznych oraz chemicznych metod zwalczania szkodliwych dla rolnika i konsumentów żywności agrofagów Bezpieczeństwo żywności i środowiska To pierwszy artykuł, który sygnalizuje, informuje i jest próbą przygotowania zarówno rolników uprawiających produkty roślinne, jak i pracowników ośrodków doradztwa rolniczego, którzy będą w IPM merytorycznie zaangażowani oraz zwyczajnych konsumentów zjadających wyprodukowaną w technologii Ograniczonego Stosowania Pestycydów (IPM) żywność do tego, by była ona wolna od pozostałości środków ochrony roślin oraz bezpieczna dla zdrowia ludzi i naturalnego środowiska. Korzyści z IPM Podstawowym i zarazem pierwszym pytaniem jakie postawi rolnik jest „Jakie są korzyści ze stosowania IPM w gospodarstwie?”. Odpowiedzią jest zdanie: „IPM must hapen in the field”, co znaczy, że zabieg ochrony roślin musi być wykonany na polu. Do określenia tego w ramach ENDURE funkcjonuje projekt DSS służący do wyliczania wymaganej dawki pestycydów przy uwzględnieniu kwalifikacji potrzeb, tj.: - zakładanego plonu, Obecnie ten system jest najbardziej rozwinięty w Danii, gdzie opracowano już około 3 mln kombinacji dawek środków ochrony dla poszczególnych roślin uprawnych i różnych agrofagów i patogenów. DSS jest szczególnie ważny w ekologii i składa się z różnych modułów pozwalających szybko odpowiedzieć na podstawowe dla rolnika – producenta takie jak w „Hamlecie” pytanie: „To spray or not to spray?”, czyli „Pryskać czy nie pryskać?”. W Europie funkcjonuje już 70 systemów DSS dotyczących różnych upraw. W Polsce skutecznym narzędziem DSS jest komputerowy program NEGFRY do zwalczania zarazy ziemniaczanej dla 137 uprawianych w kraju odmian ziemniaków, z których tylko 14 jest na nią odpornych. I tak, co godzinę do serwera PC pobierane są dane meteorologiczne i komputer wylicza możliwość pojawienia się zarazy w promieniu 10-15 km od tej lokalnej stacji pogodowej meteo. Według NEGFRY’a ilość oprysków na zarazę ulega zmniejszeniu średnio o 5 zabiegów. Następnym narzędziem DSS przynoszącym wymierne korzyści jest monitoring, do którego potrzeba jednak zatrudnić 5-10 osób w każdym województwie. By skutecznie chronić ziemniaka na towarowej plantacji i uzyskać zadowalający plon trzeba wykonać około 15 oprysków. Stosując DSS w ramach IPM wykonujemy ich 7-8 a przy monitoringu tylko kilka, co daje naprawdę wymierne oszczędności. Aby podejmować decyzje w IPM, trzeba mieć zbiór wzajemnie powiązanych ze sobą następujących informacji: - zidentyfikowanego agrofaga, Pominięcie któregoś z tych kroków prowadzi do błędnych decyzji, czego skutkiem jest strata czasu i pieniędzy ponoszonych przez rolnika, producenta. Paweł Surmacz |