bip_logo

HOTEL PODR Boguchwała

Agroturystyka

Gospodarstwa agroturystyczne















podrtv1

YouTube
Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Energia odnawialna w Polsce PDF Drukuj

Dzień po dniu zasoby węgla, ropy i gazu ziemnego kurczą się, a patrząc na wielkość ich obecną i początkową można śmiało stwierdzić, że są na wyczerpaniu. Człowiek od początku znalezienia możliwości „darmowego” korzystania z zasobów przyrody nie szczędził ich, praktycznie wyczerpując w niektórych miejscach ich pokłady, np. węgiel kamienny

Rewolucja przemysłowa rozpoczęła masowe czerpanie zasobów naturalnych ze środowiska. W konsekwencji w stosunkowo krótkim czasie środowisko uległo dewastacji, a nieodnawialne źródła energii (węgiel, ropa, gaz i uran), które wyparły w międzyczasie źródła odnawialne, są już praktycznie na wyczerpaniu. Nieodnawialne źródła energii pod postacią paliw kopalnych są podstawowym źródłem energii dla przemysłu, energetyki, transportu i gospodarstw domowych. Większość państw wydobywających ropę przekroczyło już szczyt wydobycia, i w związku z alarmującymi danymi na temat wielkości zasobów naturalnych, wiele państw promuje wykorzystanie odnawialnych źródeł energii .

Odnawialne źródła energii to przede wszystkim energia spadku wody, a także energia słoneczna, energia wiatru, biomasy, biogazu, pływów morskich, energia geotermalna i inne - są używane na mniejszą skalę. Potencjał techniczny odnawialnych źródeł energii w Polsce szacuje się na 3.850 PJ (peta dżuli – 1015 J) rocznie. Stanowi to prawie 90% zapotrzebowania na energię (4.292 PJ w 1997 r.). Najwyższy potencjał w Polsce ma energia geotermalna (1.512 PJ/rok), słoneczna (1.340 PJ/rok) i biomasy (619 PJ/rok). Znacznie niższe są zasoby energii wody i wiatru (potencjał techniczny odpowiednio: 43 PJ i 36 PJ rocznie). Polska posiada zasoby energii ze źródeł odnawialnych o istotnym potencjale energetycznym. Możliwość wykorzystania tych zasobów w rożnych rejonach Polski jest bardzo zróżnicowana. Niedoceniane źródła odnawialne mogą jednak stanowić istotny udział w bilansie energetycznym poszczególnych gmin, czy nawet województw. Potencjalnie największym odbiorcą energii ze źródeł odnawialnych może być rolnictwo, następnie budownictwo i rekreacja. W rolnictwie poszczególne energie odnawialne mogą być efektywnie wykorzystywane do ogrzewania tuneli foliowych, stawów hodowlanych, a w ogólnym rozumieniu energie te mogą być wykorzystywane do ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych, podgrzewania wody użytkowej do celów domowych i gospodarskich, basenów, do wytwarzania energii elektrycznej (elektrownie wiatrowe, biomasa), energia promieniowania świetlnego może być wykorzystana do oświetlania budynków, pasywnego ogrzewania budynków .

Na polskim rynku coraz częściej pojawiają się urządzenia i technologie pozyskania energii z odnawialnych źródeł. Produkowane są tutaj urządzenia do przetwarzania energii cieplnej z biomasy, energii pochodzącej z turbin powietrznych, produkowane są też turbiny dla hydroenergetyki, a także silniki przetwarzające gazy fermentacyjne.

Kraje UE stosują własne mechanizmy wspierania rozwoju źródeł odnawialnych na szczeblu krajowym, takie jak: pomoc inwestycyjna, wyłączenie z podatków bądź obniżenie podatków lub zwroty podatkowe, dotowanie do cen producentowi (najczęściej wykorzystywane). Większość obrotów energią elektryczną odbywa się na zasadzie umów pomiędzy wytwórcą a spółką dystrybucyjną. Producenci energii ze źródeł odnawialnych lub niekonwencjonalnych w Polsce od lat zmagają się ze zmieniającą się sytuacją prawną. Zapis polityki energetycznej państwa oraz strategii rozwoju energii odnawialnej wskazują na pożądany efekt rozwoju, lecz ciągle brakuje mechanizmów skutecznie ten rozwój wspierających .

Możliwości rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce są bardzo obiecujące. Wskazują na to uzyskane wyniki badań prowadzonych, na podstawie wieloletnich obserwacji kierunków i prędkości wiatru w IMGW, prowadzonych przez profesjonalnej sieci meteorologicznej. Badania były przeprowadzone na terenie całego kraju . Do rejonów o najkorzystniejszych warunkach znajdujących się w Polsce zaliczane są okolice od Świnoujścia aż po Hel, rejon wyspy Wolin oraz część Suwalszczyzny. Dostateczne warunki wiatrowe do budowy elektrowni wiatrowych ma Nizina Mazowiecka, część Wielkopolski oraz pasy nadbrzeżne Bałtyku. Godną uwagi sprawą są zasoby energii wiatru w rejonach wyżynnych i górzystych (dotyczy to jednak głównie grzbietów górskich) .

Innym źródłem energii może być biogaz. Na składowiskach odpadów biogaz wytwarza się samoczynnie, stąd nazwa gaz wysypiskowy. Obecnie na wysypiskach instaluje się systemy odgazowujące. Nowoczesne składowiska posiadają specjalne komory fermentacyjne lub bioreaktory, w których fermentacja metanowa odpadów odbywa się w stałych temperaturach 33-37oC dla bakterii metanogennych mezofilnych, rzadziej 50-70oC dla bakterii termofilnych oraz przy pH 6,5-8,5 i odpowiedniej wilgotności. Ze składowiska o powierzchni około 15 ha można uzyskać 20 do 60 GWh energii w ciągu roku, jeżeli roczna masa składowanych odpadów to około 180 000 ton. Biogaz powstaje również w sposób naturalny np. na torfowiskach (głównie z celulozy), nazywamy go wtedy gazem błotnym lub gazem gnilnym. Czasami biogaz określa się jako agrogaz, zwłaszcza jeżeli uzyskujemy go z gnojowicy lub obornika. Z 1m³ gnojowicy można uzyskać w przybliżeniu 20m³ biogazu, natomiast z 1m³ obornika nawet 30m³. Pozostałość po fermentacji stanowi cenny nawóz.

Biomasa stanowi osobny aspekt. Poprzez fotosyntezę energia słoneczna jest akumulowana w biomasie, początkowo organizmów roślinnych, później w łańcuchu pokarmowym także zwierzęcych. Energię zawartą w biomasie można wykorzystać dla celów człowieka. Podlega ona przetwarzaniu na inne formy energii poprzez spalanie biomasy lub spalanie produktów jej rozkładu. W wyniku spalania uzyskuje się energię cieplną, która może być przetworzona na inne rodzaje energii np. energię elektryczną. W Polsce na potrzeby produkcji biomasy można uprawiać rośliny szybko rosnące:

- wierzba wiciowa (Salix viminalis)
- ślazowiec pensylwański lub inaczej malwa pensylwańska (Sida hermaphrodita)
- topinambur czyli słonecznik bulwiasty (Helianthus tuberosus)
- róża wielokwiatowa znana też jako róża bezkolcowa (Rosa multiflora)
- rdest sachaliński (Polygonum sachalinense)
- trawy wieloletnie, jak np: trawa słoniowa (Miscanthus sinensis gigantea), miskant cukrowy (Miscanthus sacchariflorus), spartina preriowa (Spartina pectinata).

Spalanie biomasy jest uważane za korzystniejsze dla środowiska niż spalanie paliw kopalnych, gdyż zawartość szkodliwych pierwiastków (przede wszystkim siarki) w biomasie jest niższa, a powstający się w procesie spalania dwutlenek węgla wytworzony został w nieodległej przeszłości z dwutlenku węgla zawartego w biosferze. Natomiast dwutlenek wprowadzony do środowiska przy spalaniu paliw kopalnych jest dodatkowym dwutlenkiem węgla wnoszonym do atmosfery, zwiększającym globalne ocieplenie.

Pod względem wykorzystania energii wodnej, zwanej do niedawna białym węglem, polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie. Siła rzek służy produkcji zaledwie 7% energii elektrycznej. Z energią wód płynących wiązano kiedyś, głównie w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych znaczne nadzieje. Wieloletnie obserwacje dużych elektrowni wodnych wykazały jednak, że mają one w dłuższym okresie niekorzystny wpływ na biologię rzeki i obszarów nadrzecznych. Dodatkowo zamulanie się zbiorników oraz procesy erozyjne i podmywanie zapór wymusza konieczność dalszych inwestycji i obniża efektywność ekonomiczną elektrowni. Wydaje się zatem, że w przypadku energetyki wodnej nadzieje należy wiązać z wykorzystaniem energetycznym już istniejących stopni oraz rozwojem małych elektrowni wodnych o mocy do 5 MW.

Do Ziemi dociera promieniowanie słoneczne zbliżone widmowo do promieniowania ciała doskonale czarnego o temperaturze ok. 5700 K. Potencjał teoretyczny promieniowania słonecznego w Polsce szacuje się na 3,3 do 4 GJ/m2 rocznie. Oznacza to 1,1 x 106 PJ rocznie w przeliczeniu na powierzchnię kraju, głównie od kwietnia do września - około 80%. Energia słoneczna może być przetwarzana na prąd i ciepło przez instalacje zamontowane na dachach budynków i w miejscach zabudowanych. Takie warunki występują na około 0,5% powierzchni Polski. Biorąc to pod uwagę oraz uwzględniając fakt, że wydajność procesów transformacji energii w kolektorach słonecznych nie przekracza 30% a w ogniwach fotowoltaicznych - 10%, łączny potencjał techniczny wynosi ok. 1.340 PJ. Do 1993 r. zainstalowano ponad 1000 m2 kolektorów słonecznych wodnych, w latach 1994-1998 następne 10.000 m2 kolektorów wodnych i ok. 6.000 m2 kolektorów powietrznych. Wykorzystanie ogniw fotowoltaicznych ma głównie miejsce w urządzeniach nawigacyjnych na Morzu Bałtyckim (ok. 160 małych instalacji).

Analizując bariery ograniczające w Polsce rozwój energetyki niekonwencjonalnej wykorzystującej odnawialne źródła energii można stwierdzić, że są one wspólne dla różnych sektorów gospodarki krajowej. Na wstępie wysuwa się problem ograniczonej bazy danych lub jej dostępności o autentycznym potencjale energetycznym źródeł odnawialnych w Polsce.

Przy czym w zależności od rodzaju źródła, informacje o potencjale energetycznym źródeł są bardzo zróżnicowane. Można przyjąć, że najlepiej są opracowane i dostępne dane o zasobach energii geotermalnej i wodnej. W następnej kolejności dane o biomasie i biogazie, energii promieniowania słonecznego, w dalszej kolejności energii wiatrowej, energii z gruntu i wód podskórnych. Kolejną przeszkodą w rozwoju energetyki odnawialnej jest bariera edukacyjna i związana z nią bariera informacyjna. W szkołach i na wyższych uczelniach nie ma praktycznie programów edukacyjnych dotyczących energetyki źródeł odnawialnych. Brak wiedzy o możliwościach efektywnego wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych w różnych dziedzinach gospodarki krajowej powoduje, że w społeczeństwie polskim nie ma nawet świadomości o poszanowaniu energii poprzez stosowanie energii odnawialnych. Kolejne ograniczenie, które należy przezwyciężyć to bardzo istotna bariera aspektów finansowych i prawnych. Stosowanie systemów wykorzystujących odnawialne źródła energii w większości przypadków nie jest uzasadnione ekonomicznie w naszym kraju. Najistotniejsza jest bariera kosztów inwestycyjnych. W większości przypadków nakłady inwestycyjne są bardzo wysokie. Choć koszty eksploatacyjne są niskie, to graniczny czas zwrotu nakładów inwestycyjnych jest względnie długi. Aspekty prawne związane z wykorzystaniem systemów pozyskujących energię ze źródeł odnawialnych zostały unormowane co daje szansę na nowe perspektywy.

Trzeba podkreślać fakt, że energetyka niekonwencjonalna jest energetyką relatywnie drogą. Jej wprowadzenie wymaga od państwa aktywnej pomocy, także finansowej. Obserwowane w kraju duże zainteresowanie energią odnawialną może przerodzić się za kilka lat w sukces, lub w klęskę, gdy brak atrakcyjne, stabilnej ceny „zielonej” energii doprowadzi do finansowego fiaska większości z tych projektów. Producenci energii elektrycznej ze źródeł niekonwencjonalnych mogą korzystać z wielu mechanizmów jej zbytu, ale nie mogą uzyskać zadowalającej jej ceny. Bez tego rozwiązania energetyka jeszcze długo nie osiągnie zadowalającego poziomu rozwoju.

Klaudiusz Krasoń
PZDR Mielec

Bibliografia:

1. http://pl.wikipedia.org

2. www.turbiny.pl

3. www.kape.gov.pl

4. www.odr.net.pl

5. www.energieodnawialne.pl

6. www.gigawat.net.pl

7. „Założenia polityki energetycznej Polski do 2020 roku” wydanego przez Radę Ministrów 2 kwietnia 2002 r.

Zmieniony: czwartek, 13 października 2011 11:19
 
IDEA POWSTAWANIA „GOSPODARSTW OPIEKUŃCZYCH” PDF Drukuj

Pod tym hasłem w dniu 5 grudnia 2011 roku w Muzeum Ziemi Leżajskiej odbyło się spotkanie informacyjne dotyczące możliwości utworzenia na terenie powiatu leżajskiego „Rodzinnych Domów Opieki” nad ludźmi starszymi

Inicjatywa została oparta na wzorze holenderskim przedstawionym podczas poprzedniego spotkania przez Pana Kesa Manienfielda, przyjaciela „Ziemi Leżajskiej”, który od lat pomaga na tym terenie wdrażać i realizować różne pionierskie projekty.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej z  powiatu, osoby zajmujące się komercyjnie opieką dzienną nad ludźmi w podeszłym wieku oraz rolnicy – właściciele gospodarstw agroturystycznych wytypowani i zaproszeni przez pracowników Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Leżajsku.

Spotkanie prowadził Krzysztof Rogowski z Leżajskiego Stowarzyszenia Rozwoju wraz z Krystyną Gdulą z PODR w Boguchwale.

W trakcie spotkania zaprezentowane zostały możliwości uzyskania finansowania tego typu działalności, istniejące zagrożenia i społeczno-demograficzne uwarunkowania predysponujące nasz powiat do podjęcia tego typu działań.

aniolek ulci435 aniolek ulci434

aniolek ulci439 aniolek ulci437

aniolek ulci440

Wojciech Michalewski 
PZDR Leżajsk

Fot. Monika Pelc
PZDR Leżajsk

 
Klaster spożywczy – czyli zdrowo, smacznie i oszczędnie PDF Drukuj

Od lat podejmowane są próby utworzenia na Podkarpaciu wielosektorowego rynku lokalnych produktów spożywczych. Chodzi o powiązanie ze sobą wyspecjalizowanych w tej branży grup i niezależnych podmiotów gospodarczych począwszy od rolnika i hodowcy, kończąc na sieci sklepów i centrów handlowych

Powiązanie takie ułatwia każdemu podmiotowi organizowanie pracy, zaopatrzenia i zbytu oraz osiąganie trwałej przewagi konkurencyjnej nie wykluczając wzajemnych korzyści. Wszystko po to, aby zamiast wyniszczającej konkurencji stworzyć w regionie warunki do szerokiego, systemowego rozwoju i współdziałania różnych branż i podmiotów produkujących żywność, inicjując tym samym tworzenie nowych przedsiębiorstw, nowych produktów i kolejnych miejsc pracy. Taka forma integracji nazywana jest gronami przedsiębiorczości lub klastrami.

W krajach gospodarczo rozwiniętych klastry stanowią o sile każdej gospodarki narodowej i regionalnej. Coraz częściej pojawiają się również w naszym kraju. Ich powstawanie jest inicjatywą oddolną co wiąże się niekiedy z wieloma niełatwymi do pokonania przeszkodami. Wymaga bowiem od wszystkich uczestników wiedzy o tworzeniu klastrów, wzajemnego zaufania, przezwyciężenia strachu przed ryzykiem, nie mówiąc o najrozmaitszych ograniczeniach formalnych.

W naszym regionie pomocą przy forsowaniu wymienionych barier służy nauka wraz z organami władzy samorządowej. Instytut Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie aktywnie włączył się w ten proces realizując projekt w ramach regionalnej strategii innowacji. Przeprowadzono wiele spotkań i szkoleń dla osób zainteresowanych tego typu rozwiązaniami z kilku obszarów gospodaro­wania. W efekcie, w grudniu ubiegłego roku, na konferencji zorganizowanej w Podkarpackim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, prawie 20 firm podpisało deklarację przystąpienia do Podkarpackiego Klastra Rolno-Spożywczego. Wśród sygnatariuszy porozumienia są m.in. Smak Górno, firmy i producenci powiązani z leżajskim Hortino, organizacje i jednostki samorządowe. Na tym nie koniec; przystąpieniem do Klastra zainteresowane są także inne podmioty, w tym grupy producentów rolnych, spółdzielnie mleczarskie oraz zakłady mięsne.

Zadaniem Podkarpackiego Klastra Rolno-Spożywczego będzie przede wszystkim kreowanie rynku produktów spożywczych o wysokiej jakości zdrowotnej i smakowej oraz stworzenie identyfikowalnej marki regionalnej produktów.

Takie perspektywy cieszą również konsumentów oczekujących zdrowej, smacznej i tańszej niż obecnie żywności.

Swój udział w Klastrze deklaruje między innymi owczarska grupa producencka – Podkarpackie Zrzeszenie „Owcan”. Należy do niej 108 gospodarstw czyli ponad 90% hodowców z środkowej i północnej części województwa. Poprzez grupę, sprzedają w ciągu roku ok. 2100 szt. jagniąt i owiec rzeźnych i od 15-18 ton wełny. Mają też ułatwione zaopatrzenie w pasze i mikroelementy, korzystanie z usług weterynaryjnych i technologicznych. W tym roku otrzymają tytułem płatności z ARiMR ok. 30 tys. zł na prowadzenie swojej działalności. Te pieniądze będą mogli również wykorzystać na uczestniczenie w szkoleniach czy wystawach. Gdyby nie grupa, wiele z tych gospodarstw zrezygnowałoby z mało opłacalnej dziś hodowli. Przystąpienie do Klastra jest dla hodowców dodatkową szansą i zachętą.

Ewa Pietrzyk
Sekcja Produkcji Zwierzęcej

Zmieniony: wtorek, 31 stycznia 2012 13:51
 
Fasola wrzawska jako Chroniona Nazwa Pochodzenia PDF Drukuj

clip_image001

W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej zostało opublikowane rozporządzenie wykonawcze Komisji rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę fasola wrzawska (ChNP). Jest to kolejny po fasoli „Piękny Jaś” z Doliny Dunajca/fasoli z Doliny Dunajca, polski produkt zarejestrowany przez Komisję Europejską jako Chroniona Nazwa Pochodzenia. Fasola wrzawska jest wytwarzana w powiatach: tarnobrzeskim i stalowolskim, w województwie podkarpackim.
Fasola wrzawska wyróżnia się dużą wielkością nasion, cienką okrywą nasienną oraz delikatną strukturą i konsystencją. Posiada specyficzny słodki smak co sprawia, że jest wysoko cenionym produktem kulinarnym.
Niepowtarzalna jakość fasoli wrzawskiej jest wynikiem połączenia specyficznej kombinacji czynnika naturalnego (klimatu i gleby) oraz umiejętności miejscowych producentów związanych ze znajomością zasad jej uprawy. Teren, na którym uprawiana jest fasola wrzawska charakteryzuje się wysokiej jakości glebami madowymi oraz specyficznym mikroklimatem wynikającym z bliskości dwóch dużych rzek, Wisły i Sanu. Obszar ten jest cieplejszy od sąsiednich oraz odznacza się długim okresem bezprzymrozkowym, wpływa to na wydłużenie okresu wegetacyjnego. Nizinny charakter tego terenu osłoniętego wyżynami powoduje mniejsze nasilenie wiatrów, co pozytywnie oddziałuje na jakość uzyskanego plonu z uwagi na dużą wrażliwość roślin fasoli na wiatr. Powyższe właściwości obszaru geograficznego w połączeniu z umiejętnościami ludzkimi polegającymi m.in. na zachowaniu odpowiednich zasad tyczenia, ręcznym sukcesywnym zbiorze nasion w zależności od stopnia ich dojrzałości oraz suszeniu na świeżym powietrzu, pozawalają na uzyskanie produktu o specyficznych cechach.
Obecnie już 33 polskie produkty zostały wpisane do unijnych rejestrów.

Źródło: MRiRW

Zmieniony: wtorek, 31 stycznia 2012 13:46
 
Integrowana ochrona od 2014 roku PDF Drukuj

Od początku 2014 roku wejdzie w życie we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej obowiązek stosowania integrowanej ochrony roślin

Nie oznacza to całkowitej rezygnacji ze stosowania środków chemicznych. Integrowana ochrona roślin oznacza bowiem staranne rozważanie wszystkich dostępnych metod ochrony roślin, a następnie przedsięwzięcie właściwych środków mających na celu zahamowanie rozwoju populacji organizmów szkodliwych oraz utrzymanie stosowania środków ochrony roślin i innych form interwencji na ekonomicznie i ekologicznie uzasadnionym poziomie. Integrowana ochrona ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa stosowania środków chemicznych dla wszystkich ludzi (zarówno osób stykających się z nimi zawodowo, jak i konsumentów żywności) oraz środowiska przyrodniczego.

W integrowanej ochronie należy nad chemiczne metody zwalczania organizmów szkodliwych przedkładać metody biologiczne i fizyczne. Występowaniu organizmów szkodliwych należy zapobiegać poprzez stosowanie płodozmianu, właściwej agrotechniki, wykorzystywanie odmian odpornych lub tolerancyjnych, zrównoważone nawożenie, wapnowanie i nawadnianie plantacji roślin uprawnych. Decyzję o wykonaniu chemicznego zabiegu należy podejmować w oparciu o monitoring występowania organizmów szkodliwych, z uwzględnieniem progów ich szkodliwości. W ochronie chemicznej stosuje się preparaty dopuszczone dla metod integrowanych – selektywne, nieniszczcące naturalnych drapieżców.

Informacje aktualne o bieżącym nasileniu ważniejszych agrofagów w poszczególnych regionach Polski dostępne są na stronach internetowych Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Instytutu Ochrony Roślin – PIB. Sygnały podawane przez IOR – PIB dotyczą głównie roślin rolniczych, zaś PIORiN podaje również nasilenie agrofagów w wybranych roślinach warzywnych i sadowniczych.

Integrowana ochrona roślin nie oznacza ani spadku plonów, ani wzrostu kosztów w porównaniu do metod konwencjonalnych. Od rolnika wymaga jednak dobrego przygotowania specjalistycznego oraz posiadania obszernej wiedzy z zakresu biologii chwastów, chorób i szkodników zdobytej na szkoleniach i systematycznie uzupełnianej lekturą profesjonalnej literatury i prasy.

Wychodząc naprzeciw tym problemom, Instytut Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu zorganizował dla doradców, inspektorów, nauczycieli i rolników 27 i 28 kwietnia br. szkolenie „Integrowana Ochrona Roślin Rolniczych”, które otworzyło cykl kursów i warsztatów poświęconych wdrożeniu nowych regulacji prawnych do praktyki rolniczej.

W szkoleniu uczestniczyły dwie osoby z Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale.

Obecnie trwają prace nad zmianami przepisów odnośnie ochrony roślin. Jednostki administracyjne i naukowe pracujące na rzecz rolnictwa przygotowują lub opiniują nowe akty prawne, dotyczące różnych aspektów ochrony roślin. Rolnicy mogą również się w to włączyć, zgłaszając swoje spostrzeżenia do nowych aktów prawnych, np. za pośrednictwem związków i stowarzyszeń producentów rolnych.

Anna Cieszyńska 
Katarzyna Sitek
Dział Systemów Produkcji Rolnej,
Standardów Jakościowych i Doświadczalnictwa

 
<< Początek < Poprzednia 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 Następna > Ostatnie >>

Strona 132 z 216