bip_logo

HOTEL PODR Boguchwała

konkurs gastronomiczny

Agroturystyka

Gospodarstwa agroturystyczne















podrtv1

YouTube
Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego
IDEA POWSTAWANIA „GOSPODARSTW OPIEKUŃCZYCH” PDF Drukuj

Pod tym hasłem w dniu 5 grudnia 2011 roku w Muzeum Ziemi Leżajskiej odbyło się spotkanie informacyjne dotyczące możliwości utworzenia na terenie powiatu leżajskiego „Rodzinnych Domów Opieki” nad ludźmi starszymi

Inicjatywa została oparta na wzorze holenderskim przedstawionym podczas poprzedniego spotkania przez Pana Kesa Manienfielda, przyjaciela „Ziemi Leżajskiej”, który od lat pomaga na tym terenie wdrażać i realizować różne pionierskie projekty.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej z  powiatu, osoby zajmujące się komercyjnie opieką dzienną nad ludźmi w podeszłym wieku oraz rolnicy – właściciele gospodarstw agroturystycznych wytypowani i zaproszeni przez pracowników Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Leżajsku.

Spotkanie prowadził Krzysztof Rogowski z Leżajskiego Stowarzyszenia Rozwoju wraz z Krystyną Gdulą z PODR w Boguchwale.

W trakcie spotkania zaprezentowane zostały możliwości uzyskania finansowania tego typu działalności, istniejące zagrożenia i społeczno-demograficzne uwarunkowania predysponujące nasz powiat do podjęcia tego typu działań.

aniolek ulci435 aniolek ulci434

aniolek ulci439 aniolek ulci437

aniolek ulci440

Wojciech Michalewski 
PZDR Leżajsk

Fot. Monika Pelc
PZDR Leżajsk

 
Klaster spożywczy – czyli zdrowo, smacznie i oszczędnie PDF Drukuj

Od lat podejmowane są próby utworzenia na Podkarpaciu wielosektorowego rynku lokalnych produktów spożywczych. Chodzi o powiązanie ze sobą wyspecjalizowanych w tej branży grup i niezależnych podmiotów gospodarczych począwszy od rolnika i hodowcy, kończąc na sieci sklepów i centrów handlowych

Powiązanie takie ułatwia każdemu podmiotowi organizowanie pracy, zaopatrzenia i zbytu oraz osiąganie trwałej przewagi konkurencyjnej nie wykluczając wzajemnych korzyści. Wszystko po to, aby zamiast wyniszczającej konkurencji stworzyć w regionie warunki do szerokiego, systemowego rozwoju i współdziałania różnych branż i podmiotów produkujących żywność, inicjując tym samym tworzenie nowych przedsiębiorstw, nowych produktów i kolejnych miejsc pracy. Taka forma integracji nazywana jest gronami przedsiębiorczości lub klastrami.

W krajach gospodarczo rozwiniętych klastry stanowią o sile każdej gospodarki narodowej i regionalnej. Coraz częściej pojawiają się również w naszym kraju. Ich powstawanie jest inicjatywą oddolną co wiąże się niekiedy z wieloma niełatwymi do pokonania przeszkodami. Wymaga bowiem od wszystkich uczestników wiedzy o tworzeniu klastrów, wzajemnego zaufania, przezwyciężenia strachu przed ryzykiem, nie mówiąc o najrozmaitszych ograniczeniach formalnych.

W naszym regionie pomocą przy forsowaniu wymienionych barier służy nauka wraz z organami władzy samorządowej. Instytut Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie aktywnie włączył się w ten proces realizując projekt w ramach regionalnej strategii innowacji. Przeprowadzono wiele spotkań i szkoleń dla osób zainteresowanych tego typu rozwiązaniami z kilku obszarów gospodaro­wania. W efekcie, w grudniu ubiegłego roku, na konferencji zorganizowanej w Podkarpackim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, prawie 20 firm podpisało deklarację przystąpienia do Podkarpackiego Klastra Rolno-Spożywczego. Wśród sygnatariuszy porozumienia są m.in. Smak Górno, firmy i producenci powiązani z leżajskim Hortino, organizacje i jednostki samorządowe. Na tym nie koniec; przystąpieniem do Klastra zainteresowane są także inne podmioty, w tym grupy producentów rolnych, spółdzielnie mleczarskie oraz zakłady mięsne.

Zadaniem Podkarpackiego Klastra Rolno-Spożywczego będzie przede wszystkim kreowanie rynku produktów spożywczych o wysokiej jakości zdrowotnej i smakowej oraz stworzenie identyfikowalnej marki regionalnej produktów.

Takie perspektywy cieszą również konsumentów oczekujących zdrowej, smacznej i tańszej niż obecnie żywności.

Swój udział w Klastrze deklaruje między innymi owczarska grupa producencka – Podkarpackie Zrzeszenie „Owcan”. Należy do niej 108 gospodarstw czyli ponad 90% hodowców z środkowej i północnej części województwa. Poprzez grupę, sprzedają w ciągu roku ok. 2100 szt. jagniąt i owiec rzeźnych i od 15-18 ton wełny. Mają też ułatwione zaopatrzenie w pasze i mikroelementy, korzystanie z usług weterynaryjnych i technologicznych. W tym roku otrzymają tytułem płatności z ARiMR ok. 30 tys. zł na prowadzenie swojej działalności. Te pieniądze będą mogli również wykorzystać na uczestniczenie w szkoleniach czy wystawach. Gdyby nie grupa, wiele z tych gospodarstw zrezygnowałoby z mało opłacalnej dziś hodowli. Przystąpienie do Klastra jest dla hodowców dodatkową szansą i zachętą.

Ewa Pietrzyk
Sekcja Produkcji Zwierzęcej

Zmieniony: wtorek, 31 stycznia 2012 13:51
 
Integrowana ochrona od 2014 roku PDF Drukuj

Od początku 2014 roku wejdzie w życie we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej obowiązek stosowania integrowanej ochrony roślin

Nie oznacza to całkowitej rezygnacji ze stosowania środków chemicznych. Integrowana ochrona roślin oznacza bowiem staranne rozważanie wszystkich dostępnych metod ochrony roślin, a następnie przedsięwzięcie właściwych środków mających na celu zahamowanie rozwoju populacji organizmów szkodliwych oraz utrzymanie stosowania środków ochrony roślin i innych form interwencji na ekonomicznie i ekologicznie uzasadnionym poziomie. Integrowana ochrona ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa stosowania środków chemicznych dla wszystkich ludzi (zarówno osób stykających się z nimi zawodowo, jak i konsumentów żywności) oraz środowiska przyrodniczego.

W integrowanej ochronie należy nad chemiczne metody zwalczania organizmów szkodliwych przedkładać metody biologiczne i fizyczne. Występowaniu organizmów szkodliwych należy zapobiegać poprzez stosowanie płodozmianu, właściwej agrotechniki, wykorzystywanie odmian odpornych lub tolerancyjnych, zrównoważone nawożenie, wapnowanie i nawadnianie plantacji roślin uprawnych. Decyzję o wykonaniu chemicznego zabiegu należy podejmować w oparciu o monitoring występowania organizmów szkodliwych, z uwzględnieniem progów ich szkodliwości. W ochronie chemicznej stosuje się preparaty dopuszczone dla metod integrowanych – selektywne, nieniszczcące naturalnych drapieżców.

Informacje aktualne o bieżącym nasileniu ważniejszych agrofagów w poszczególnych regionach Polski dostępne są na stronach internetowych Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Instytutu Ochrony Roślin – PIB. Sygnały podawane przez IOR – PIB dotyczą głównie roślin rolniczych, zaś PIORiN podaje również nasilenie agrofagów w wybranych roślinach warzywnych i sadowniczych.

Integrowana ochrona roślin nie oznacza ani spadku plonów, ani wzrostu kosztów w porównaniu do metod konwencjonalnych. Od rolnika wymaga jednak dobrego przygotowania specjalistycznego oraz posiadania obszernej wiedzy z zakresu biologii chwastów, chorób i szkodników zdobytej na szkoleniach i systematycznie uzupełnianej lekturą profesjonalnej literatury i prasy.

Wychodząc naprzeciw tym problemom, Instytut Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu zorganizował dla doradców, inspektorów, nauczycieli i rolników 27 i 28 kwietnia br. szkolenie „Integrowana Ochrona Roślin Rolniczych”, które otworzyło cykl kursów i warsztatów poświęconych wdrożeniu nowych regulacji prawnych do praktyki rolniczej.

W szkoleniu uczestniczyły dwie osoby z Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale.

Obecnie trwają prace nad zmianami przepisów odnośnie ochrony roślin. Jednostki administracyjne i naukowe pracujące na rzecz rolnictwa przygotowują lub opiniują nowe akty prawne, dotyczące różnych aspektów ochrony roślin. Rolnicy mogą również się w to włączyć, zgłaszając swoje spostrzeżenia do nowych aktów prawnych, np. za pośrednictwem związków i stowarzyszeń producentów rolnych.

Anna Cieszyńska 
Katarzyna Sitek
Dział Systemów Produkcji Rolnej,
Standardów Jakościowych i Doświadczalnictwa

 
Na skorupce zapisane - seminarium warsztatowe PDF Drukuj

22 marca br. w Podkarpackim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Boguchwale odbędzie się II seminarium warsztatowe poświęcone tradycyjnym technikom zdobienia pisanek pn. "Na skorupce pisane".

Wszystkich zainteresowanych nabyciem praktycznych umiejętności zdobienia pisanek, zapraszamy do uczestnictwa, które jest odpłatne wg. cennika zawartego w karcie zgłoszenia (karta zgłoszenia oraz program warsztatów w załączeniu). Warunkiem udziału w szkoleniu jest przesłanie do 12 marca 2014 r. karty zgłoszenia na adres Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie.

Jacek Golba
PODR Boguchwała

Akceptowała: Justyna Wiśniowska, kier. działu MDSziW

Zmieniony: czwartek, 20 lutego 2014 11:47
 
Kiła kapusty na rzepaku PDF Drukuj

Kiła kapusty coraz częściej atakuje rzepak. Wprowadzanie uproszczeń płodozmianowych doprowadza do nasilenia występowania tej choroby. Nie można jej niestety zwalczać chemicznie

Przyczyny choroby

Sprawcą kiły jest pasożyt należący do pierwotniaków. Głównym źródłem porażenia są zarodniki przetrwalnikowe. Są one bardzo trwałe, odporne na działanie niekorzystnych warunków środowiska jak susza, mróz czy brak żywiciela i posiadają zdolność przetrwania w glebie przez wiele lat. Zarodniki tego gatunku nazywane są pływkami. Mają zdolność rozprzestrzeniania się w wilgotnej glebie na stosunkowo duże odległości. Dobrze rozwijają się w glebach ubogich w wapń z niskim pH, w glebach z tendencją do zaskorupiania i niedostatecznie napowietrzonych. Na sąsiednie pola kiła może dotrzeć przez sieci drenarskie, rowy odprowadzające wodę i inne cieki wodne. Źródłem infekcji może również być zainfekowana gleba przyklejona do maszyn i narzędzi uprawowych.

DSC03104

Objawy choroby

Kiła kapusty atakuje siewki rzepaku tylko w sprzyjających warunkach środowiska. Optymalna temperatura infekcji to 18-26 oC i niski odczyn gleby, pH 5,3-5,7. Na korzeniach porażonych roślin powstają jasnożółte narośla. W późniejszym okresie narośla ciemnieją, rozpadają się uwalniając zarodniki przetrwalnikowe, wydzielają przy tym nieprzyjemny, charakterystyczny zapach gnijącej kapusty. Zarodniki te mogą przetrwać w glebie nawet do 10 lat. Liście roślin porażonych żółkną, czerwienieją i przedwcześnie zamierają. Cechą charakterystyczną tej choroby jest to, że jej objawy na polu pojawiają się placowo. Na wiosnę plantacja rzepaku wygląda tak, jakby wymarzła.

Większość zaatakowanych roślin ginie jesienią lub wczesną wiosną .Te, które pozostają mają zahamowany wzrost, wytwarzają mniej odgałęzień bocznych, wcześnie kwitną i wydają mniejszy plon gorszej jakości. Objawy kiły kapusty przypominają uszkodzenia korzeni wywołane przez chowacza galasówka. Jednak łatwo wykluczyć jedną z przyczyn. Wystarczy przekroić narośl. Jeśli wewnątrz znajdziemy larwę lub pustą komorę to mamy do czynienia z chowaczem. Guzy po chowaczu występują najczęściej w okolicy szyjki korzeniowej.

Gdy rośliny zostały zaatakowane przez kiłę kapusty, po rozkrojeniu narośla dostrzeżemy jedynie tkankę roślinną.

Według ulotki „Chrońmy rzepak przed kiłą kapusty” opracowanej przez pracowników Instytutu Ochrony Roślin Państwowego Instytutu Badawczego Zakładu Mikologii w Poznaniu, aby ograniczyć występowanie kiły kapusty należy:

  1. Przestrzegać zasad prawidłowego płodozmianu tj. przynajmniej 3-4 letniej przerwy w uprawie rzepaku i innych roślin kapustowatych na tym samym polu.
  2. Na glebach zainfekowanych nie powinno się uprawiać roślin z rodziny kapustowatych prze okres nie mniejszy niż 7-8 lat.
  3. Na polach, na których wystąpiła kiła kapusty, przez kilka lat uprawiać rośliny nie będące żywicielami sprawcy choroby np. zboża, kukurydzę, ziemniaki, buraki, facelię.
  4. Po zbiorze rzepaku dokładnie przyorać resztki pożniwne, niszczyć samosiewy i chwasty.
  5. Zadbać o poprawę struktury i uregulowanie stosunków wodnych w glebie, aby zapobiec jej okresowemu zalewaniu.
  6. W uprawach roślin wysiewanych po rzepaku, we wszystkich latach, bezwzględnie zwalczać chwasty z rodziny kapustowatych, nie tylko na polu, ale także na miedzach i nieużytkach, znajdujących się w bliskim sąsiedztwie pola.
  7. Na polu, na którym stwierdzono występowanie kiły kapusty nie wapnować gleby w czasie przerwy w uprawie rzepaku, a dopiero przed kolejnym siewem tej rośliny.
  8. W przypadku wapnowania konieczne jest uzupełnienie nawożenia mineralnego, zwłaszcza o związki boru.
  9. Nie stosować do nawożenia pól obornika pochodzącego od zwierząt karmionych roślinami z rodziny kapustowatych porażonych przez kiłę kapusty.
  10. W rejonie o zwiększonym ryzyku wystąpienia kiły kapusty nie przyspieszać terminu siewu.
  11. Na polu zainfekowanym ograniczyć liczbę wjazdów i zabiegów uprawowych do niezbędnego minimum.
  12. Po zabiegach uprawowych, na polu, na którym wystąpiła kiła kapusty, wszystkie narzędzia i maszyny rolnicze oraz obuwie pracowników przed przejazdem na inne pola należy gruntownie oczyścić, wymyć i zdezynfekować.
  13. W rejonach zagrożonych wystąpieniem kiły kapusty starannie i często kontrolować pola rzepaku oraz pobliskie nieużytki.
  14. Jedynie na glebach zainfekowanych wysiewać odmiany rzepaku o podwyższonej odporności na kiłę kapusty, uwzględniając prawidłowy płodozmian i różne typy odmian odpornych.

Opracowanie: Anna Moskal

Akceptował kierownik działu: Jan Kocój

Zmieniony: środa, 21 marca 2012 13:22
 
<< Początek < Poprzednia 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 Następna > Ostatnie >>

Strona 132 z 217