bip_logo

HOTEL PODR Boguchwała

Agroturystyka

Gospodarstwa agroturystyczne















podrtv1

YouTube
Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Kiła kapusty na rzepaku PDF Drukuj

Kiła kapusty coraz częściej atakuje rzepak. Wprowadzanie uproszczeń płodozmianowych doprowadza do nasilenia występowania tej choroby. Nie można jej niestety zwalczać chemicznie

Przyczyny choroby

Sprawcą kiły jest pasożyt należący do pierwotniaków. Głównym źródłem porażenia są zarodniki przetrwalnikowe. Są one bardzo trwałe, odporne na działanie niekorzystnych warunków środowiska jak susza, mróz czy brak żywiciela i posiadają zdolność przetrwania w glebie przez wiele lat. Zarodniki tego gatunku nazywane są pływkami. Mają zdolność rozprzestrzeniania się w wilgotnej glebie na stosunkowo duże odległości. Dobrze rozwijają się w glebach ubogich w wapń z niskim pH, w glebach z tendencją do zaskorupiania i niedostatecznie napowietrzonych. Na sąsiednie pola kiła może dotrzeć przez sieci drenarskie, rowy odprowadzające wodę i inne cieki wodne. Źródłem infekcji może również być zainfekowana gleba przyklejona do maszyn i narzędzi uprawowych.

DSC03104

Objawy choroby

Kiła kapusty atakuje siewki rzepaku tylko w sprzyjających warunkach środowiska. Optymalna temperatura infekcji to 18-26 oC i niski odczyn gleby, pH 5,3-5,7. Na korzeniach porażonych roślin powstają jasnożółte narośla. W późniejszym okresie narośla ciemnieją, rozpadają się uwalniając zarodniki przetrwalnikowe, wydzielają przy tym nieprzyjemny, charakterystyczny zapach gnijącej kapusty. Zarodniki te mogą przetrwać w glebie nawet do 10 lat. Liście roślin porażonych żółkną, czerwienieją i przedwcześnie zamierają. Cechą charakterystyczną tej choroby jest to, że jej objawy na polu pojawiają się placowo. Na wiosnę plantacja rzepaku wygląda tak, jakby wymarzła.

Większość zaatakowanych roślin ginie jesienią lub wczesną wiosną .Te, które pozostają mają zahamowany wzrost, wytwarzają mniej odgałęzień bocznych, wcześnie kwitną i wydają mniejszy plon gorszej jakości. Objawy kiły kapusty przypominają uszkodzenia korzeni wywołane przez chowacza galasówka. Jednak łatwo wykluczyć jedną z przyczyn. Wystarczy przekroić narośl. Jeśli wewnątrz znajdziemy larwę lub pustą komorę to mamy do czynienia z chowaczem. Guzy po chowaczu występują najczęściej w okolicy szyjki korzeniowej.

Gdy rośliny zostały zaatakowane przez kiłę kapusty, po rozkrojeniu narośla dostrzeżemy jedynie tkankę roślinną.

Według ulotki „Chrońmy rzepak przed kiłą kapusty” opracowanej przez pracowników Instytutu Ochrony Roślin Państwowego Instytutu Badawczego Zakładu Mikologii w Poznaniu, aby ograniczyć występowanie kiły kapusty należy:

  1. Przestrzegać zasad prawidłowego płodozmianu tj. przynajmniej 3-4 letniej przerwy w uprawie rzepaku i innych roślin kapustowatych na tym samym polu.
  2. Na glebach zainfekowanych nie powinno się uprawiać roślin z rodziny kapustowatych prze okres nie mniejszy niż 7-8 lat.
  3. Na polach, na których wystąpiła kiła kapusty, przez kilka lat uprawiać rośliny nie będące żywicielami sprawcy choroby np. zboża, kukurydzę, ziemniaki, buraki, facelię.
  4. Po zbiorze rzepaku dokładnie przyorać resztki pożniwne, niszczyć samosiewy i chwasty.
  5. Zadbać o poprawę struktury i uregulowanie stosunków wodnych w glebie, aby zapobiec jej okresowemu zalewaniu.
  6. W uprawach roślin wysiewanych po rzepaku, we wszystkich latach, bezwzględnie zwalczać chwasty z rodziny kapustowatych, nie tylko na polu, ale także na miedzach i nieużytkach, znajdujących się w bliskim sąsiedztwie pola.
  7. Na polu, na którym stwierdzono występowanie kiły kapusty nie wapnować gleby w czasie przerwy w uprawie rzepaku, a dopiero przed kolejnym siewem tej rośliny.
  8. W przypadku wapnowania konieczne jest uzupełnienie nawożenia mineralnego, zwłaszcza o związki boru.
  9. Nie stosować do nawożenia pól obornika pochodzącego od zwierząt karmionych roślinami z rodziny kapustowatych porażonych przez kiłę kapusty.
  10. W rejonie o zwiększonym ryzyku wystąpienia kiły kapusty nie przyspieszać terminu siewu.
  11. Na polu zainfekowanym ograniczyć liczbę wjazdów i zabiegów uprawowych do niezbędnego minimum.
  12. Po zabiegach uprawowych, na polu, na którym wystąpiła kiła kapusty, wszystkie narzędzia i maszyny rolnicze oraz obuwie pracowników przed przejazdem na inne pola należy gruntownie oczyścić, wymyć i zdezynfekować.
  13. W rejonach zagrożonych wystąpieniem kiły kapusty starannie i często kontrolować pola rzepaku oraz pobliskie nieużytki.
  14. Jedynie na glebach zainfekowanych wysiewać odmiany rzepaku o podwyższonej odporności na kiłę kapusty, uwzględniając prawidłowy płodozmian i różne typy odmian odpornych.

Opracowanie: Anna Moskal

Akceptował kierownik działu: Jan Kocój

Zmieniony: środa, 21 marca 2012 13:22
 
Warto złożyć wniosek na działanie 121 PDF Drukuj

Szkolenie, które odbyło się w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Przeworsku 17 lipca 2012 roku poświęcone było zasadom składania wniosków na Działanie 121 „Modernizacja Gospodarstw Rolnych”.

P7170376  P7170382

P7170390 P7170397

Szkolenie prowadzili pracownicy Departamentu Działań Inwestycyjnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie: Joanna Miksa oraz Andrzej Niemirka.

Organizatorami byli: Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale - Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Przeworsku oraz ARiMR BP w Przeworsku.

W szkoleniu aktywnie uczestniczyła około osiemdziesięcioosobowa grupa rolników, planująca złożenie wniosków o refundacje kosztów związanych z modernizacją swojego gospodarstwa.

W spotkaniu udział wzięli również: starosta powiatu przeworskiego, Zbigniew Kiszka, z-ca dyrektora Podkarpackiego Oddziału Regionalnego AriMR, Marek Owsiany, kierownik PZDR w Przeworsku PODR Boguchwała, Teresa Hamulecka, kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Przeworsku, Tomasz Bury oraz inni przedstawiciele władz samorządowych naszego powiatu.

Uczestnikom zaprezentowano ogólny zarys programu, w którym rolnicy mogą otrzymać do 300 tys. zł na modernizację swojego gospodarstwa. Omówiono również najważniejsze sprawy związane z wypełnianiem wniosku, którego nabór przewidziany jest na październik 2012. Dokładny termin naboru wniosków na działanie 121 „Modernizacja Gospodarstw Rolnych” zostanie ogłoszony przez prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na stronie internetowej ARiMR oraz w ogólnodostępnych mediach publicznych.

Janusz Wołowiec
PZDR Przeworsk

Zmieniony: piątek, 03 sierpnia 2012 09:17
 
Wołowina alternatywą dla podkarpackiego rolnika PDF Drukuj

„Możliwości zwiększenia produkcji żywca wołowego na Podkarpaciu” pod takim hasłem odbyło się 6 grudnia br. szkolenie informacyjne zorganizowane przez Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, w którym udział wzięli rolnicy, hodowcy bydła oraz pracownicy Ośrodka.

IMG_6221 IMG_6225

IMG_6234 IMG_6236

- Głównym celem szkolenia była popularyzacja w naszym regionie produkcji wołowiny wysokiej jakości, jako mięsa o wyjątkowych i niezwykłych walorach. Mięso wołowe oraz mleko wyprodukowane w systemie ekstensywnym, w którym zwierzęta mogą swobodnie poruszać się po pastwiskach i korzystać z różnorodnej paszy ma wysoką jakość i wartość biologiczną – zaznaczył Jerzy Jakubiec, dyrektor PODR, otwierając spotkanie, dodał – mam nadzieję, że dzisiejsze szkolenie będzie doskonałym punktem wyjściowym dla powstania nowej koncepcji budowania w naszym regionie przyszłościowego biznesu, chowu bydła mięsnego, który wzmocni znaczenie podkarpackiego rolnika i rolnictwa na arenie ogólnopolskiej.

Uczestnicy spotkania mieli okazję obejrzeć film pt. „Podkarpacki Naturalny Wypas”, który jest multimedialną wizytówką programu pod tym samym tytułem, realizowanego przez Samorząd Województwa Podkarpackiego. Nadrzędnym celem projektu jest aktywizacja gospodarcza, jak i turystyczna województwa podkarpackiego poprzez promocję unikalnych pod względem przyrodniczo-krajobrazowym terenów pastwiskowych z zachowaniem bioróżnorodności w oparciu o naturalny wypas. Celem pośrednim jest przyrost pogłowia bydła oraz przywrócenie ekstensywnego wypasu tych zwierząt na gruntach, które nie są użytkowane rolniczo. W założeniu program ten ma na uwadze odwrócenie niekorzystnej tendencji spadku pogłowia bydła na Podkarpaciu i docelowo traktowany jest jako zachęta dla rolników do odtwarzania pogłowia bydła. Pierwsze rezultaty zostały już osiągnięte, bowiem w ciągu roku powierzchnia terenów wypasowych zwiększyła się z 5 do 7 tysięcy hektarów, a liczba zwierząt na nich wypasanych z 6 tys. sztuk do 9 tys. sztuk.

Stanisław Kawa, główny specjalista ds. technologii produkcji zwierzęcej PODR, występując z wykładem pt. „Rasy i krzyżowanie towarowe bydła mięsnego” stwierdził – bazę biologiczną produkcji wołowiny stanowią mięsne i mleczne rasy bydła oraz mieszańce pochodzące z krzyżowania krów ras mlecznych z buhajami mięsnymi. Ponieważ w naszym województwie jest zaledwie kilka stad bydła mięsnego, dobre rezultaty można uzyskać krzyżując krowy mleczne z rasami mięsnymi i uzyskane mieszańce przeznaczać do opasu. Dobry komponent ojcowski to np. buhaje limousine, charolaise, salers, simental. Doskonałą rasą do produkcji wołowiny jest rasa Simental, która jest bardzo chętnie kupowana przez zakłady mięsne. Od simentala można uzyskać dobrą wydajność mleka oraz doskonały materiał do opasu. Efekty krzyżowania uwarunkowane są wieloma czynnikami, spośród których najważniejszymi są: dobór rasy buhajów mięsnych i przeznaczonych do krzyżowania z nimi krów, warunki odchowu cieląt i utrzymania opasów oraz intensywność ich żywienia. Możliwa skala krzyżowania towarowego zależy od wielkości populacji krów, które można przeznaczyć do jego prowadzenia, a z założenia powinny być to krowy o niższej wartości hodowlanej, których potomstwo jest mniej przydatne do stada mlecznego.

Z wykładem pt. „Uwarunkowania produkcji żywca wołowego z uwzględnieniem warunków utrzymania systemów opasu i możliwości zbytu” wystąpił dr inż. Zenon Choroszy z Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Krakowie – zwiększenie produkcji oraz poprawę standardów żywca wołowego na bazie krajowej populacji bydła można uzyskać między innymi poprzez maksymalne wykorzystanie predyspozycji zwierząt do opasu – stwierdził, dodając przy tym – w wielu rejonach Polski m.in. na terenie województwa podkarpackiego istnieją gospodarstwa, które pomimo tego, że posiadają niewykorzystane budynki inwentarskie oraz znaczne obszary użytków zielonych, zaprzestały produkcji zwierzęcej. Biorąc pod uwagę takie uwarunkowania, trzeba powiedzieć, że chów bydła mięsnego jest tą gałęzią produkcji zwierzęcej, która może pozwolić na ekologiczne wykorzystanie użytków zielonych i równocześnie uzyskanie wysokiej jakości żywca wołowego z korzyścią dla rolników.

Potwierdzeniem tych słów był wykład „Opłacalność produkcji żywca wołowego” Ewy Nęczyńskiej kierownika działu ekonomiki PODR, która stwierdziła – na Podkarpaciu istnieje wiele naturalnych łąk i pastwisk, które mogą stanowić doskonałą bazę pod produkcję bydła mięsnego, jako alternatywę dla hodowli bydła mlecznego.

Zaprezentowane warianty opłacalności potwierdziły celowość prowadzenia chowu bydła opasowego, szczególnie na terenach z dużym udziałem użytków zielonych. Końcowym efektem spotkania było wypracowanie wspólnego stanowiska dotyczącego istnienia realnych przesłanek, zachęcających podkarpackiego rolnika do inwestowania w hodowle była i produkcję wysokiej jakości wołowiny. Kierunek ten potwierdza zwiększone zapotrzebowanie rynku unijnego na polską wołowinę.

Jacek Golba

PODR Boguchwała

Akceptowała: Justyna Wiśniowska, kier. działu MDSziW

Zmieniony: czwartek, 09 stycznia 2014 08:15
 
Odchów piskląt drobiowych PDF Drukuj

Zakończyła się łagodna ale długa zima i nastała wyczekiwana wiosna, a wraz z nią cała przyroda obudziła się z zimowego snu. Tradycyjnie już dzikie ptaki zakładają gniazda i wyprowadzają lęgi. A udomowione ptaki użytkowe również muszą utrzymać swój gatunek i zgodnie z ustalonym rytmem biologicznym wydać potomstwo.

Jednak już dzisiaj w nowoczesnej hodowli coraz rzadziej spotykamy naturalny wychów piskląt, który z powodzeniem został zastąpiony przez specjalistyczne zakłady zajmujące się wylęgiem drobiu. Rolnik ma możliwość zakupu zdrowych, zaszcze-pionych, określonego gatunku i rasy piskląt pochodzących z pewnego źródła. Aby jednak cieszyć się pełnym sukcesem należy spełnić określone warunki. Pierwsze tygodnie odchowu to okres szybkiego wzrostu ptaków a więc czas szczególnej troski o pisklęta które są wtedy najbardziej wrażliwe i wymagające.

PRZYGOTOWANIE ODCHOWALNI DLA WSTAWIANYCH PISKLĄT 

Najlepiej i najwygodniej wychowywać pisklęta w specjalnym do tego przeznaczonym pomieszczeniu, tzw. odchowalni. Należy ją wcześniej przygotować na przyjęcie ptaków:

- umyć okna, udrożnić wywietrzniki, zdezynfekować i wybielić pomieszczenie mlekiem wapiennym,

- posadzkę posypać wapnem palonym lub superfosfatem (0,5 kg/m2),

- nałożyć czystej, świeżej ściółki na grubość 5-10 cm a dla indycząt 15-30 cm. Ściółkę (najlepiej sieczkę ze słomy żytniej lub owsianej), należy dobrze ugnieść i ewentualnie wyłożyć grubszym papierem falistym, który należy codziennie zmieniać,

- przygotować niezbędny sprzęt, zawiesić dodatkowe źródło ciepła w postaci promiennika podczerwieni lub sztucznej kwoki. Pisklęta kurze dogrzewa się do 4 tygodnia życia, gęsięta i kaczęta do 3 tygodnia, a indyki nawet do 6 tygodnia życia w zależności od temperatury otoczenia,

- rozłożyć karmidełka i poidła, które mogą być dodatkowo doświetlone w pierwszych dniach użytkowania. Przez 2-3 doby stosować oświetlenie całodobowe aby pisklęta nauczyły się jeść i pić.

PIELĘGNACJA I ŻYWIENIE 

Na jedną dobę przed zakupem piskląt odchowalnię wywietrzyć i nagrzać do odpowiedniej temperatury. Warunkiem prawidłowego wychowu piskląt jest ogrzanie pomieszczenia i ściółki przed wstawieniem i utrzymanie wymaganej temperatury powietrza. Temperatura ściółki przy zasiedleniu wychowalni pisklętami powinna wynosić minimum 31°C. W pierwszych tygodniach pisklęta wymagają szczególnie dużo ciepła, ale wraz z wiekiem temperaturę stopniowo obniża się. Po przywiezieniu ptaków należy je napoić letnią wodą lub naparem ziół z rumianku i mięty. Po 2-3 godzinach pisklęta należy nakarmić. Pierwsza karma to pasza pełnoporcjowa z zakupu lub płatki owsiane, kasza jęczmienna, śruty zbóż odsiane z mąki i łuski, twaróg, gotowane jajko. Po kilku dniach podawać posiekaną zielonkę lub susz z pokrzywy, młodej lucerny, mleczu, komosy, piołunu, krwawnika. Wskazanym jest podawać pisklętom tartą marchew, cebulę, szczypior oraz drobny żwirek, a do picia kwaśne mleko lab maślankę oraz napary z ziół. Przy żywieniu paszami gospodarskimi należy stosować preparaty witaminowe i mineralne oraz pasze bogate w białko tj. gotowane jajka, twaróg, zsiadłe mleko i mleko w proszku, śrutę z grochu, śrutę sojową, drożdże pastewne. Drożdże są cennym dodatkiem bowiem zawierają dużo witamin z grupy B chroniąc ptaki przed deformacją nóg.

Przy pielęgnacji piskląt należy przestrzegać higieny. Sprzęt systematycznie myć w gorącej wodzie z szarym mydłem, suszyć na słońcu, usuwać resztki nie zjedzonej karmy, wymieniać wodę do picia, dbać o czystość ściółki. Do dezynfekcji sprzętu i ściółki stosować ogólnie dostępne środki dezynfekcyjne, np. Virkon, Sanosan, Stalosan, Lubisan i inne.

W słoneczne ciepłe dni trzytygodniowe pisklęta mogą korzystać z zielonego wybiegu na początku po kilkanaście minut dziennie oczywiście po obeschnięciu rosy, chroniąc ptaki przed deszczem, silnym słońcem i wiatrem. Powoduje to hartowanie się ptaków co w konsekwencji ogranicza dogrzewanie w odchowalni.

ZAKUP PISKLĄT

Pisklęta powinny pochodzić ze sprawdzonych zakładów wylęgowych, być żywotne i zdrowe, wolne od chorób przenoszonych przez jaja i zaszczepione przeciwko chorobom np. chorobie Mareka. Pisklęta jednodniowe ocenia się pod względem kondycji zdrowotnej, wyglądu puchu, pępowiny i odbytu, dzioba oraz nóg. Zdrowe pisklę powinno być ruchliwe, a jego masa nie mniejsza niż 32 gramy. Powinno mieć skrzydełka przylegające do ciała, prawidłowo wciągnięty woreczek żółtkowy, zagojoną pępowinę, brzuszek suchy, a odbyt nie zalepiony kałem. Puch musi być suchy i błyszczący, nie może być pozlepiany, szorstki lub zmatowiały. Dziób, nogi i palce muszą być proste, bez skrzywień, natomiast oczy żywe i błyszczące.

W naszym województwie pisklęta można nabyć w sprawdzonych zakładach np.:

- Zakład Wylęgu Drobiu w Kolbuszowej
ul. J. Piłsudskiego 89A
tel. (17) 227 19 72

Przykładowo ceny piskląt kurzych jednodniowych ogólnoużytkowych kształtują się na poziomie 1,70 zł za 1 szt., kurek jednodniowych 3,30 zł/szt., a kogutków 0,50 zł/szt., natomiast piskląt mięsnych 2,30 zł/szt. Przy większych partiach zakupu istnieje możliwość negocjacji cen.

- Zakład Wylęgu Drobiu
SKR Markowa 1583
tel. (17) 226 57 88 lub (17) 226 52 27

Oferuje do sprzedaży pisklęta jednodniowe kurze ogólnoużytkowe i brojlery, pisklęta indycze oraz odchowane: kurki nioski, brojlery i indyki.

Nie należy kupować piskląt niewiadomego pochodzenie i rasy na targowiskach od przygodnych handlarzy, bez udokumentowanego statusu zdrowotnego, gdzie często ptaki przetrzymywane były w nieodpowiedniej temperaturze.
Takie przypadkowe zakupy odbijają się później negatywnie na uzyskiwanych efektach odchowu i produkcji.

image 21285442454a61edf3a4f28-931891-wm186225P1010017

Opracowanie: Stanisław Kawa 
gł. specjalista PODR Boguchwała

 
AGRO PODDKARPACIE – grudzień 2012 PDF Drukuj

AP okladka

Od Redakcji
Aktualności PODR
Wywiad
Technologie w rolnictwie
Dom i rodzina
Prezentacje
Z życia samorządu rolniczego
Aktualności
Wyjazdy studyjne
Wydarzenia rolnicze
Nasze rozmowy
Aktualności
Informacje ARR
POR ARiMR
Ogłoszenie
Informacje KRUS
WIORiN
Porady weterynaryjne
Porady prawne
Wieści z Urzędu Marszałkowskiego
Informacje ANR
Ogłoszenia

 
<< Początek < Poprzednia 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 Następna > Ostatnie >>

Strona 132 z 216